Gdy nie ma planu miejscowego…
czyli decyzja o warunkach zabudowy.

Mamy upatrzoną działkę – wszystko nam pasuje – lokalizacja, cena, kształt,  sąsiedztwo. Jednak gdy zadajemy pytanie „czy na pewno wybuduję tam swój wymarzony dom ?” odpowiedź nie jest oczywista. Niekiedy zdarza się, że sprzedający działkę, na której ma powstać nieruchomość, posiadają już wypis z miejscowego planu. Są jednak sytuacje, gdy dla danej lokalizacji nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i inwestor musi się o nią sam postarać. Jak to zrobić? Oto garść podstawowych informacji na ten temat.

Po pierwsze – nie trzeba być właścicielem działki, żeby wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.

Po drugie – zanim inwestor zakupi działkę warto, aby wystąpił o decyzję o warunkach zabudowy, a w umowie przedwstępnej zastrzegł sobie, że ostateczna umowa kupna – sprzedaży zostanie zawarta pod warunkiem uzyskania stosownej decyzji.

Po trzecie – decyzję o warunkach zabudowy wydaje wójt, burmistrz lub prezydent.

Po czwarte – zastanówmy się, kto będzie inwestorem – właścicielem działki (czytaj kredytobiorcą). Inwestorem, czyli osobą, która zostanie wymieniona w późniejszej decyzji o warunkach zabudowy, może być wyłącznie osoba, na rzecz której zostały wydane warunki zabudowy.
Przykładowo jeśli działkę kupili Pelagia i Stefan Pozytywni, a z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy wystąpił sam Stefan, wówczastylko on będzie mógł ubiegać się o decyzję o pozwoleniu na budowę, mimo iż Pelagia również jest współwłaścicielką działki. Niekiedy ma to znaczenie w banku przy ubieganiu się o kredyt hipoteczny.

Po piąte – formułując wniosek warto wpisać maksymalny zakres parametrów budynku, takich jak długość, szerokość, wysokość, tak aby mieć pewność, że wybrany później projekt domu będzie pasował do naszych preferencji i możliwości działki. Dlatego najlepiej w pierwszej kolejności wybrać projekt domu, a dopiero później formułować wniosek o warunki zabudowy. Wtedy również warto zwiększyć wymiary budynku, ponieważ zanim otrzymamy decyzję o warunkach zabudowy (czyli za jakieś 3 do 6 miesięcy) istnieje spora szansa na to, że zdążymy nawet kilka razy zmienić zdanie co do wybranego projektu.

Po szóste – o fachową pomoc w przygotowaniu takiego wniosku można zwrócić się do pracowni projektowej.